Jestem gotowa na transformację w związku - 7 przekonań umożliwiających zmianę - Ewa Arendarczyk - coaching, terapia dla par, Łódź

Loading the content... Loading depends on your connection speed!

Masz pytania? Zadzwoń: +48 503 305 561
Koszyk - 0.00 
couponslay

Jestem gotowa na transformację w związku – 7 przekonań umożliwiających zmianę

Odzyskałaś pewien poziom równowagi, przemyślałaś waszą sytuację, zaczynasz postrzegać kryzys jako szansę. Nie tylko dla was, ale również dla siebie. Jako sygnał, że czegoś w Twoim życiu brakuje. Dzięki temu, że przezwyciężycie trudności, w Twoim życiu będzie możliwe coś, na co nie było szansy do tej pory. Powiedz – Jestem gotowa na… Wiem, że to się uda.

Pierwszy etap wychodzenia z kryzysu w związku, to czas skupienia się na sobie. Warto, abyś pozwoliła sobie na odzyskanie równowagi. Jeśli tego nie zrobiłaś, to zapraszam Cię do pobrania ebooka – „6 powodów, dla których zżera Cię złość, choć jesteś w udanym związku” tutaj. Wsłuchaj się w swoje zaniedbane potrzeby i poświęć czas na regenerację sił. Dzięki temu wiele spraw odzyska odpowiednie proporcje. Lepiej sprecyzujesz o co tak naprawdę chodzi. Na dowolnym etapie zapraszam Cię do skorzystania z możliwości bezpłatnej konsultacji. Wspólnie zastanowimy się, co można zrobić w Twojej sytuacji, aby rozpocząć zmianę w związku, otrzymasz wskazówki skąd czerpać siły i motywację. Dzięki temu będziesz mogła w pewnym momencie powiedzieć – Jestem gotowa na przeprowadzenie zmiany w naszym związku.

Przekonania, które masz na początku są decydującym elementem sukcesu. Przyjrzyj się im. Zastanów się, co myślisz o sytuacji, w której się znajdujesz. Zakładam, że już czytałaś poprzedni artykuł. Jeśli nie to wskakuj tutaj.
Budujące przekonania dadzą Ci siłę i motywację do działania. One również konkretyzują cel, który możesz osiągnąć.

  1. Wierzę, że warto; rozpalam promyk nadziei.

Nie chodzi o to, abyś była przekonana na 100%, że na pewno się uda. Chodzi raczej o promyk nadziei, że warto odbudować więź, która była między wami. Wykorzystaj szansę na kontynuowanie tego, co rozpoczęło się parę (może nawet kilkanaście) lat temu i spowodowało wielką zmianę w Twoim życiu. Zostałaś wybrana, podjęłaś decyzję o wspólnym życiu, postanowiłaś, że to ON będzie tym jedynym mężczyzną. Budowaliście wspólną historię, niech ona ma szansę toczyć się dalej. Wierzysz, że warto nauczyć się czegoś nowego, by poradzić sobie z tymi problemami, które macie. Będziesz miała świadomość – zrobiłam wszystko, co mogłam, by nasz związek zaspokajał potrzeby nas obojga.

  1. Jestem gotowa wyjść poza strefę komfortu.

Nie obiecuję, że będzie łatwo. Nie wystarczy przywdziać zbroję, wziąć w ręce miecz i stanąć w gotowości, by odeprzeć możliwy cios i nie pozwolić się zranić. Podjęcie zmiany to raczej wędrówka w wysokie góry z niewielkim ekwipunkiem, gdzie szuka się nowych ścieżek. W ekstremalnych warunkach wędrowiec odkrywa kim tak naprawdę jest, czego pragnie i jaki jest sens jego życia. Zdobywa hart ducha, wewnętrzną wolność i gotowość do spotkania z kimś drugim. Nauczysz się chronić siebie, być asertywną, ale również pokazać siebie autentyczną, bez maski. To zmiana, która będzie dotyczyła nie tylko tej jednej relacji.

  1. Jestem gotowa poświęcić czas.

Za każdym razem, kiedy zmieniasz nawyki, wprowadzasz w swój rozkład dnia nową umiejętność, wypracowujesz nowe kompetencje, Twoja uwaga jest tym bardzo zaabsorbowana. Jeśli rzeczywiście chcesz to zrobić, w jakimś obszarze staje się to priorytetem. Jeśli robisz coś po raz pierwszy i na dodatek nie wiesz jak, zabiera Ci go dużo czasu. Nauka nowego sposobu komunikacji, umiejętność rozpoznawania swoich potrzeb i zaspokajania ich, zgoda na to, że zmiana to nie tylko proces, ale i koszty w postaci wysiłku i poświęconego czasu. Jestem gotowa.

  1. Biorę odpowiedzialność za swoje emocje.

Kiedy pojawia się złość, gniew czy niepokój umiesz się przyznać sama przed sobą, że tak jest. Zakładam, że już potrafisz odkryć, co za tym stoi. Być może chodzi o niezaspokojoną potrzebę, może zostałaś zraniona, albo wypowiedziane słowa lub sytuacja, w której się znalazłaś dotknęły Twojego czułego miejsca, być może jakiejś rany, która nie zagoiła się jeszcze całkiem. Starasz się o tym opowiadać mężowi, na spokojnie, bez agresji.

african-bush-elephant-438502_1280

  1. Swoją uwagę staram się skupić na tym, co dobre.

Być może wrogość i podejrzliwość dają o sobie znać. Nie podsycaj ich, postaw na życzliwość, zauważanie choć najmniejszych okruchów tego, co dobre. Mów z sympatią o tym, co dostrzegłaś i chciałabyś, aby się rozwijało dalej. Nie zakładaj z góry, że partner chce Cię skrzywdzić. Nie biorę tego pod uwagę, że masz do czynienia z toksycznym człowiekiem, bo macie za sobą również satysfakcjonującą część wspólnej drogi. Więc, dlaczego źle go odbierasz? Po prostu zamknął się w sobie i być może jeszcze próbuje ochronić się przed kolejnym zranieniem, przy pomocy zbroi i postawy gotowej do walki. Podobnie jak ty do niedawna. Nie wie co zrobić, czuje się tak naprawdę nie na miejscu, pozbawiony szacunku we własnych oczach, bezradny i mocno zaniepokojony. Nie, nie chodzi o to, byś pozwalała się ranić, ale masz wszelkie szanse na to, by rozbroić tego „rycerza”. Tak naprawdę, kiedy poczuje, że coś się zmienia wokół, sam otworzy przyłbicę, a potem zdejmie zbroję. Przypuszczam, że on również po jakimś czasie powie – „jestem gotowy na zmianę”.

  1. Chodzi mi o to, by nasz związek był szczęśliwy, a nie o zmianę charakteru mojego męża.

Zależy Ci na zmianie w związku, ale dobrze wiesz, że to, co możesz zrobić to zmienić siebie. Twój sposób komunikacji wpłynie na to, co dzieje się między Wami. Kluczem jest rozumienie siebie, autentyczne komunikowanie swoich potrzeb i gotowość do rozumienia partnera. Wspólne wypracowywanie nowych rozwiązań będzie możliwe, kiedy będzie więcej życzliwości i wzrosną wasze umiejętności radzenia sobie z konfliktem. Choć Twój mąż pozornie się nie zmieni, będziesz mogła zobaczyć go w zupełnie innej wersji, z innej strony. To będzie nowy związek, choć z tym samym człowiekiem.

  1. Wiem, że to proces. Nie mam zamiaru zjeść tego słonia w całości.

Nie, nie mówię o Twoim mężu, czy partnerze. To nie o niego tutaj chodzi. Wychodzenie z kryzysu jest jak nauka chodzenia dla kogoś, kto miał wypadek. Z grubsza biorąc wie jak to zrobić, bo to potrafił. Jednak ciało jest poturbowane, każdy ruch boli. Na początku ruchy będą bardzo ostrożne, być może kanciaste. W zależności od obrażeń, będzie wymagało to krótszego lub dłuższego czasu i ćwiczeń. W twoim przypadku jest podobnie. Nawet mam dla Ciebie dobrą wiadomość! Masz zasoby i możliwości, by sobie z tym poradzić. Nie oczekuj jednak, że zmiana będzie możliwa w jednym momencie. Zdobycie konkretnej wiedzy zabiera nam czasem kilka lat, nie mówiąc o nauce nowych umiejętności. Z kolei zmiana postawy wobec samej siebie i wobec drugiego człowieka to chyba coś najtrudniejszego. Pozwól sobie na błędy i na chwilowy regres. Potknięcia nie znaczą, że osiągnięcie celu nie jest możliwe.

Każdy z nas doświadcza w danym momencie takich kryzysów, jakie są dla niego najlepsze. Dzięki nim wiele dowiadujemy się o sobie i mamy szansę na rozwój. Jeśli podejmujesz tę szansę, zmieni się Twoje życie. Skąd wiem? Po prostu Ty sama się zmienisz. Zaczniesz postrzegać świat i samą siebie w inny sposób. To jest bardziej ekscytujące niż wyjazd w góry do Nowej Zelandii, urlop u wybrzeży Oceanu czy eskapada na Biegun Północny.
Co o tym myślisz?
Czy pojawia się w tobie myśl – Jestem gotowa?

Autorka tekstu

Ewa Arendarczyk

Coach emocji i relacji, terapeuta par
Pracuję z kobietami, które chcą poczuć w swoim związku bliskość i radość zamiast złości i bezsilności. Pomagam im zadbać o swoje potrzeby, poprawić jakość komunikacji, postawić granice, jeśli trzeba. Dzięki pracy ze mną nabywają umiejętności, które wzmacniają i ożywiają relację w związku.

Czytaj więcej – Nowa strategia dla związku

Mój mąż mnie irytuje

Zdrada – jak sobie z tym poradzić

Mobile version: Enabled

LOGO_LW_CZARNEPrzypuszczam, że masz dość ciągłego starania się o poprawę relacji?
Być może oczekujesz już tylko tego, by mąż/partner zaangażował się
po prostu w pomoc w obowiązkach domowych, odprowadzaniu dzieci, odrabianiu lekcji i … ? Masz dość ciągłych próśb, powtarzania tego, co trzeba zrobić. Ciągłe odwracanie się głowy Twojego męża w stronę ekranu komputera wyprowadza Cię z równowagi i masz ochotę powiedzieć BASTA. Jesteś zmęczona, zła i czujesz, że przekroczyłaś już granicę swojej wytrzymałości….

Dobrze trafiłaś! Pokażę Ci jak z tego wyjść, żeby poczuć znów radość, pokój serca i cieszyć się życiem. Pomogę Ci dbać relację i pomóc Ci rozwiązywać pojawiające się problemy.
i otrzymaj bezpłatny pakiet korzyści:

Rabat 40 zł na 1h konsultacji online
oraz
Kalendarz miłości – uniwersalne narzędzie
do budowania nawyków. Czytasz, działasz i cieszysz się efektami!
Jest ekscytująco, ciepło i znów widzisz podziw w oczach współmałżonka.

Powered by WordPress Popup


Warning: simplexml_load_string(): Entity: line 1: parser error : Start tag expected, '<' not found in /domains/laboratoriumwiezi.pl/public_html/wp-content/plugins/soslider-social-slider/handlers/facebook/init.php on line 173

Warning: simplexml_load_string(): Not Found <br /><a href="http://www.facebook.com/">Back to Facebook.</a> in /domains/laboratoriumwiezi.pl/public_html/wp-content/plugins/soslider-social-slider/handlers/facebook/init.php on line 173

Warning: simplexml_load_string(): ^ in /domains/laboratoriumwiezi.pl/public_html/wp-content/plugins/soslider-social-slider/handlers/facebook/init.php on line 173

Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /domains/laboratoriumwiezi.pl/public_html/wp-content/plugins/soslider-social-slider/handlers/facebook/init.php on line 174